Bloog Wirtualna Polska
Są 1 239 324 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Dylematy...

piątek, 18 sierpnia 2006 0:52

Rzuciłam pracę! (ah, jak to cudownie i odważnie brzmi:-)) A właściwie to skończyłam z nudzeniem się w przeciągu przez 10 godzin za 4,50! Nic z tego dobrego nie wyszło oprócz zapalenia gardła przez ponad 3 tygodnie a teraz  - na pożegnanie- katar!

Koleżanka zapytała mnie czy chociaż zarobiłam odpowiednią ilość żeby; udać się do lekarza,zakupić odpowiednie antybiotyki lub tego typu proszki i "viziry", wygrzać się w saunie  a może i nawet zrobić rentgen płuc!!!...:-/

Jeszcze nie wiem ile dokładnie złota wpłynie na moje konto, natomiast już zaczęłam snuć (ambitne) plany .

1) doładować karnet w fitness klubie :-)

2) pozbyć się mojego tele-złomu i zainwestowac w coś co się nie zawiesza po każdym esemesie!telefon

3) spełnić (jakieś) urodzinowe życzenie mojej sios3czki (urodzinki miała w lutym...:-))

4) oddać (kochanej) babci za ślusarza którego musiała wezwać z mojej (jak zwykle..)winy;-[

5) opłacić Ią ratę za studia (najpierw trzeba zdać egzamki :-] )

6) zakupić niezbędne przybory do ciemni]:->

7) zapłacić za Portugalski(*-*)

8) a teraz najważniejsze... WYJECHAĆ NA WAKACJE!!!!!!!!!!!

Tak...jak uda się chociaż jedną rzecz z powyższych ZROBIĆ, powinnam być...szczęśliwa???

dopiero od października wracam (mam nadzieję:-|) do mojej pracy właściwej (i, nie, ta praca to nie 'studiowanie' ), no a do tego czasu trzeba jakoś żyć. GODNIE, chciałoby się rzec...

No cóż, pozdrawiam wszystkich którzy borykają się lub  będą się niebawem borykać z problemem; CO NAJPIERW??? ..   jeśli wogóle coś...

Gibbon skaczący(nisko w dół)

P.S .fotka dotyczy kraju do którego chętnie bym na wakcje pojechała:-], stawiam kawę temu kto odgadnie jaki to kraj:-]!!!


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (7) | dodaj komentarz

Początki bywają trudne...a każdy początek to tylko ciąg dalszy...

czwartek, 10 sierpnia 2006 0:00

 

...? ..Hmm...no tak, to mój odwieczny problem. Wszystko już gotowe;zalogowane, potwierdzone, zaakceptowane, muza nastawiona, czajata z miodem przy kompie, Pucca pa3 wyczekująco , pies ucichł...i moje myśli też ucichły :-( Zawsze mam sporo zdań gotowych w głowie zwłaszcza jak poruszam się środkami lokomocji; tramwaj, skm, autobus... Albo w kościele (chociaż rzadko tam bywam), gdzie raczej nie jest w dobrym tonie wyciągać kartkę i długopis kiedy należy spojrzeć na hostię i walnąć się w pierś mamrocząc "moja wina.." A jak przychodzi co do czego - PUSTKA!;-(

Od mniej więcej 10 lat prowadzę 'dziennik', 'pamiętnik', 'skrapbuk' w formie 'tradycyjnej', jednak lata studiów bardzo zniszczyły mój charakter pisma i czasem sama nie jestem w stanie siebie odczytać...(!!!) Tak więc zaczęłam pisać w łerdzie i ,hyc, do folderu! Niewiem tylko kiedy pomysł 'blogaska' się pojawił?? Tak , już wiem! Oddychamy komputerem, to jest w nas...:-) bloog jest we mnie :-]

^_^

Całuski, SIJA!

Gibbon

 

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

poniedziałek, 24 kwietnia 2017

tyle gości w gaju:  87 253  

O mnie

Jestem dla siebie najlepszym sojusznikiem i najsprytniejszym wrogiem jednocześnie.
Studiuję Orientalistykę i nie mam zamiaru na tym kończyć!
Bogate plany na przyszłośc? - A jak!!
^_^

O moim bloogu

Pochodzę z Gdyni, ale pomieszkuję w Seulu. Ten blog jest o tym wszystkim co jest w Polsce i Korei i tym co po drodze i dookoła. Zapraszam do czytania i komentowania ^_^

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 87253
Wpisy
  • liczba: 290
  • komentarze: 620

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Wiadomości

Bloog.pl