
Pomimo nienaj-zaje-fajnego humoru jakiego wczoraj się nabawiłam, poprzez dogłębne zrozumienie (po 2 miesiącach!) mejla od dr MT, wybrałam się - już z obolałym karkiem - na 'grylla' do trzódki HCSquad, gdzie szanowny Dyzio uraczył nas swoimi wynaleziskami na youtube...
Ten poniżej prezentowany spodobał mi się najbardziej, aczkolwiek~~~~~ Postawmy sprawę jasno: śmieję się do rozpuku, jednak z lekkimi wyrzutami sumienia...
Niby śmiać się z tego nie powinno, ale nie da się inaczej! Walka człowieka ze swym człowieczeństwem, jakby było jakimś dodatkiem (człowiek? czy człowieczeństwo?). A może dr Jekyll i mr Hyde??~~~~~~
Moja drobna perwersja podpowiada mi - świat byłby nie do zniesienia bez takich widoczków!!!![]:-> ]:->](http://i.wp.pl/a/i/blog/emot/smile38.gif)
Arbuz dla Jacusia... <=


Daj buzi, Słomeczko~~~~~~~
Póki jestem w Polsce, (tylko ja wiem, gdzieś w lasach i czeluściach mojego orzeszka jak długo jeszcze w PL będę...) nauczam / poduczam / przyuczam dzieciaczki angielskiego. A jestem na tyle wspaniałomyślna, że postanowiłam do niektórych nawet dojerzdżać. Wiosna, więc czemu nie? Do jednego pupilka droga prowadzi kawałek poza Gdynię, gdzie na autobus czeka się 60 minut (a i to niczego nie gwarantuje!). Tak więc piechotką popylam przy szosie, mijam jeszcze kwitnące bzy, potem koło norki (ostatnio już martwego) kreta, dalej w prawo przez pole truskawkowe, prosto przez drogę pylistą, drogę polną aż do młodych drzew iglastych, ktorych jeszcze nie kłujących gałązek witam a stamtąd już prosto do wyczekującego mnie, pilnego studenta! 
A! I drogą powrotną zachaczyłam o parę kochanków kłosowych, na prawo od truskawek...stąd zdjęcie ^_________^
Czerwiec też jest fajny!
p.s. nie pisałam nic od jakiegoś czasu, tzn., pisałam ale nie publikowałam gdyż mysli nie dokończyłam, a że mam znowu "UJotowo" nie specjalnie mam czas na zagłebianie się w siebie i grzebanie w miejscach ulubionych acz społecznie nietolerowanych. Ale prędzej czy później to co wemnie wyjdzie na jaw........!
niedziela, 21 marca 2010
tyle gości w gaju: 7731

Jestem dla siebie najlepszym sojusznikiem i najsprytniejszym wrogiem jednocześnie.
Studiuję Orientalistykę i nie mam zamiaru na tym kończyć!
Bogate plany na przyszłośc? - A jak!!
^_^
Pochodzę z Gdyni, ale pomieszkuję w Seulu. Ten blog jest o tym wszystkim co jest w Polsce i Korei i tym co po drodze i dookoła. Zapraszam do czytania i komentowania ^_^
Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: