Bloog Wirtualna Polska
losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS

Skakanka na bezsenność

piątek, 27 listopada 2009 4:14 Skocz do komentarzy


To chyba już koniec bezsenności z jaką się borykałam przez ostatnie tygodnie (3??) - a ostatnio to przeszłam samą siebie w tej kwestii: leżałam w łóżku (na tym elektrycznym materacu - 'imao' ^_^~) do 4.30 próbując zasnąć i stwierdziłam, że d...a! Poszłam do kuchni i naładowałam cały talerz ryżu, 'zalałam' keczupem, gokudziangiem (sos z ostrej papryki....) i sosem sojowym, popiłam judzią i wzięłam -3-ą tej nocy -Valerinę. Nie pamietam kiedy kimnęłam, ale chyba długo to nie trwało ^^ A następnego dnia musiałam wstać o 9.00(!!) gdyż miałam z koleżanka telefon mój załatwiać...Jak się okazało koleżanka najpierw musiała pójść do szpitala i to szybko! ]:-/  (a czemu to nieważne, wszystko ok - prawdopodobnie~~)Trafiła do najdroższego z możliwych - Yonsei Severance Hospital, który od zewnątrz i wewnątrz wygląda jak biurowiec i nie śmierdzi w nim "szpitalem". Były z nami 2 Rosjanki, które mialy pomóc w tej biurokratycznej (taaak!) plątaninie, która kazała nam od szpitala do punktu wyjścia kręcić się przez 4 godziny, a w między czasie jeszcze obskoczyłysmy fryzjera z koleżanką z Tajwanu.
Potem poszliśmy na wycieczkę do Wioski Tradycyjnej pod Nam San a potem na samo  NamSan - ja jako jedyna z owego grona byłam tam (nie raz!), ale ciemną nocą trudno mi było sobie przypomniec jak dojść na  Seoul Tower, przez co błądzilismy na wilgotno-chłodno-świeżym powietrzu zbyt długo i zaczęło mi się wszystkiego odechciewać. Poczułam ból w stopie a przez to zmęczenie. Żeby nie grymasić wrzuciłam na uszy słuchawki i mój hit dni ostatnich
"Dzini"(długo się opierałam tym dźwiękom, ale w efekcie i mnie dopadło!).
Do wieży jakoś doszliśmy, oni poszli na górę oglądać "Seoul by night", a ja sącząc już 3ą kawę dnia, obserwowałam jak para młodych kochanków przystraja różowe serduszko, które potem zamkną na kracie wieży...
~~~ serce ~~~



Więcej zdjęć TUTAJ.

Potem znowu 'kimbapowaliśmy' (od daaawna tyle nie jadłam w jednym dniu ;-)) i nie spóźniliśmy się na ostatnie metro! Do norki w HD (Hong-De) trafiłam przyjemnie zmęczona i udało mi się 'wejść dogłębnie wemnie' jeszcze przed 2ą!

:-]

Brak komentarzy.

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

niedziela, 21 marca 2010

tyle gości w gaju: 7732

O mnie

Jestem dla siebie najlepszym sojusznikiem i najsprytniejszym wrogiem jednocześnie.
Studiuję Orientalistykę i nie mam zamiaru na tym kończyć!
Bogate plany na przyszłośc? - A jak!!
^_^

O moim bloogu

Pochodzę z Gdyni, ale pomieszkuję w Seulu. Ten blog jest o tym wszystkim co jest w Polsce i Korei i tym co po drodze i dookoła. Zapraszam do czytania i komentowania ^_^

Księga Gości

Ostatni wpis w księdze:

  • data: 12.03.2010 16:59:45
  • autor: Jadwiga
  • treść: Miło tu u Ciebie, ko...

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 7732
Wpisy
  • liczba: 170
  • komentarze: 202

Kalendarz

« marzec »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728
293031